Kolorowe klony: Gatunki najpiękniejsze jesienią

Klon tatarski na jesieni, fot. M. Szymanska.jpg

Pytanie czytelnika: Jakie klony najładniej się wybarwiają na jesieni i które warto sadzić w niezbyt dużym ogrodzie?

Klony to u nas z reguły spore drzewa, które głównie spotyka się w lasach, dużych parkach czy alejach. Najbardziej znane to klon pospolity, klon jawor i klon srebrzysty. Osiągają one powyżej 20 m wysokości. Istnieje jednak kilka gatunków z tego rodzaju o mniejszych rozmiarach, doskonale nadających się do ogrodu.

Klon palmowy (Acer palmatum) to najmniejszy z klonów, dorasta do 5 m wysokości i szerokości. Jest wyjątkowo malowniczy o parasolowatej koronie. Liście jesienią przebarwiają się na jaskrawe kolory. Wymaga osłonięcia przed wiatrami i mrozami (szczególnie młode rośliny) oraz wilgotnego podłoża o lekko kwaśnym odczynie. Pięknie prezentuje się jako soliter w pobliżu wody.

Klon tatarski (Acer tataricum) jest krzewem bądź niewielkim drzewem osiągającym ok. 8–10 m wysokości. Ma charakterystyczny wielopniowy pokrój, szarą korę, a jego liście są nieklapowane i mocno ząbkowane. Pięknie przebarwiają się na czerwony lub żółty kolor. Kwiaty są białe, lekko pachną i pojawiają się po rozwoju liści (V). Latem ozdobą drzewka są czerwone skrzydlaki, które pozostają na zimę.

Klon tatarski najlepiej rośnie i wybarwia się w pełnym słońcu, znosi też półcień. Jest tolerancyjny odnośnie podłoża i wytrzymuje suszę. Idealnie nadaje się do mniejszego ogrodu jako soliter. Polecany również na strzyżone żywopłoty, gdyż bardzo lubi cięcie.

Klon zwyczajny (Acer platanoides) ’Globosum’ – kulista korona szczepiona jest na pniu i osiąga ok. 5 m średnicy. Drzewo ma wszystkie cechy gatunku tj. pięcioklapowane liście przebarwiające się jesienią na żółto, dobrą odporność na warunki miejskie i małe wymagania glebowe. Nadaje się do sadzenia w małych przestrzeniach, gdyż wysokość rośliny jest w zasadzie z góry określona przez miejsce szczepienia korony. Odmiana ta nie wymaga cięcia.


BudujemyDom.pl
Źródło: Magazyn Budujemy Dom
Tekst: Małgorzata Szymańska